aktualności arrow aktualności  
28.08.2015.
Aktualności
Dana ku obronie naszego narodu - Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
25.08.2015.
ImageWielokrotnie, nazywano Jasną Górę religijną, duchową twierdzą narodu. Polacy znajdowali w niej oparcie zawsze, kiedy historia stawiała ich w obliczu próby. Szwedzki "potop", odsiecz wiedeńska, zabory, "Cud nad Wisłą", okupacja niemiecka, lata komunizmu - za każdym razem naród czerpał z Jasnej Góry nadzieję i siłę do przeciwstawienia się obcej potędze. Źródłem tej siły jest od ponad 600 lat Cudowny Obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wiele napisano o niezwykłej mocy tego Wizerunku i o cudach, jakie się dokonały za jego przyczyną, lecz nadal pozostaje on wielką tajemnicą. Tajemnicą, która przyciąga miliony wiernych. Wśród setek polskich sanktuariów Jasna Góra ma swoje pierwsze i uprzywilejowane miejsce. Rocznie to sanktuarium nawiedza od miliona do dwóch milionów pielgrzymów. Przybywają, by modlić się przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, słynącym wieloma łaskami i na trwałe wpisanym w dzieje Polski. Jasna Góra jest przecież nie tylko miejscem pielgrzymek Polaków z Polski i całego świata. Jasna Góra jest sanktuarium Narodu. Jeśli chcemy dowiedzieć się, jak płyną dzieje w sercach Polaków, trzeba przyjść tutaj. Trzeba przyłożyć ucho do tego miejsca. Trzeba usłyszeć echo całego życia Narodu w sercu jego Matki i Królowej. (Jan Paweł II 4 VI 1979 r). Był rok 1382 lub 1384. Książę Władysław Opolczyk podróżował do Opola, wioząc na załadowanym po brzegi wozie znaleziony na zamku księcia ruskiego Lwa Daniłowicza w Bełzie obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. W pobliżu Częstochowy konie nagle zatrzymały się i nie chciały ruszyć z miejsca. A książę we śnie otrzymał polecenie, by przewożony obraz umieścić w pobliskim klasztorze. Od tej pory Jasna Góra staje się miejscem wyjątkowego kultu Matki Bożej, a Jej wizerunek, nazywany jasnogórskim, otaczany jest szczególną czcią przez wiele pokoleń Polaków. W roku 1931, na skutek starań generała paulinów Piotra Markiewicza, watykańska Kongregacja Obrzędów ustanowiła święto Matki Boskiej Częstochowskiej, które jest obchodzone 26 sierpnia. Nie ustalono, gdzie i kiedy powstał obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, mimo że całe pokolenia badaczy trudzą się nad wyjaśnieniem tych kwestii. Według jednej z legend, obraz miał wykonać św. Łukasz Ewangelista na desce pochodzącej ze stołu stojącego w nazaretańskim domu Świętej Rodziny. 
Czytaj całość…
 
W Chrystusie odnajdujemy sens życia - Dwudziesta Pierwsza Niedziela Zwykła PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
22.08.2015.
ImageRozpaczliwe, a zarazem pełne nadziei słowa słyszymy w niedzielnej Ewangelii z ust św. Piotra: „Panie! do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego”. Św. Piotr nie wyobrażał sobie życia bez Chrystusa. Tylko w trwaniu przy Chrystusie widział sens dla swego życia. Podobnie patrzył na Chrystusa Dietrich Bonhoefer, protestancki teolog, zamordowany przez hitlerowców w 1945 roku. Oto jego słowa: „Sądzimy, że nasze życie ma sens dlatego, że żyje ta lub inna osoba. W rzeczywistości nie jest tak. Dlatego i tylko dlatego nasze ludzkie życie ma sens, że ziemia pewnego dnia stała się godna nosić człowieka! Jezusa Chrystusa! że żył taki człowiek jak Jezus. Gdyby nie żył Jezus, nasze życie nie miałoby sensu mimo wszystkich istot ludzkich, które znamy, czcimy i kochamy”. „Panie, do kogóż pójdziemy?”. Jest to pytanie powtarzane dzisiaj coraz częściej. Jedni zadają go w chwilach rozpaczy, zniechęcenia, inni – gdy są radośni, szczęśliwi. Jeśli wybiorą Chrystusa, umacniają się w wierze, oddaniu i zaufaniu wobec Niego. Pomimo bólu, samotności, czy porzucenia przez najbliższych. Czego wymagał Pan Jezus od swoich uczniów, czego wymaga od nas? Mówiąc krótko, wierności, czystości serca, zdolności pokonywania przeszkód życiowych. Wierność małżeńska pryska przy byle jakich potknięciach, nie ma sił na wzajemne wybaczenie sobie jakichś upokorzeń, ambicje biorą górę nad rozsądkiem.  Ludzie coraz częściej odchodzą od Boga, od Mszy świętej i od modlitwy. Grozi nam nie tyle wrogość, ile obojętność wobec zasad religii. Czy Pierwsza Komunia Święta ma być ostatnią? Czy życie religijne ograniczy się do tradycji i zwyczajów? Do kogo więc będzie należało królestwo niebieskie? Do tych, którzy z przekonaniem opowiedzą się za Chrystusem. Naszą sprawą jest nasza odpowiedź. Bo pytanie Jezusa jest wciąż aktualne. Jest to pytanie o uczciwość. Tak – deklaracje człowieka, także na płaszczyźnie wiary, bywają nieuczciwe. Mówię: „Jestem chrześcijaninem, jestem wierzący”, bo tak wypada, bo tak wygodniej, bo tak łatwiej. Ale i na odwrót.
Czytaj całość…
 
"Nadzieja jest młoda - Przemienieni przez radość Ewangelii" PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
19.08.2015.
ImageW dniach od 2 do 9 sierpnia 2015 r. w Asyżu, mieście św. Franciszka, odbyło się siódme Międzynarodowe Spotkanie Młodzieży Giovani verso Assisi (Młodzi ku Asyżowi). Tematem spotkania była nadzieja płynąca z Ewangelii: "Nadzieja jest młoda. Przemienieni przez radość Ewangelii". W gorących dniach sierpnia młodzi ludzie z wielu krajów, wraz ze swymi duszpasterzami-franciszkanami, odwiedzała miejsca św. Franciszka, przede wszystkim w Asyżu i okolicach oraz w Rzymie. Bogaty program spotkania pozwalał aktywnie włączyć się w przeżywanie franciszkańskiej wspólnoty, liturgii, ciszy, głoszenia dobrej nowiny. Uczestnicy mieli też wystarczająco dużo czasu, by pospacerować po pięknych asyskich uliczkach, pomodlić się w samotności w kościółkach, które niegdyś odwiedzał św. Franciszek czy razem z innymi odkrywać piękno umbryjskich dolin. Spotkanie rozpoczęło się w niedzielę 2 sierpnia w Bazylice Górnej św. Franciszka liturgią, której przewodniczył o. Mauro Gambetti, kustosz asyskiego klasztoru Sacro Convento. Wszystkich przybyłych powitał o. Simone Tenuti, odpowiedzialny za przygotowanie spotkania. Przedstawił wszystkie grupy w porządku alfabetycznym (według języka włoskiego): Argentyna, Belgia, Brazylia, Chile, Kostaryka, Chorwacja, Niemcy, Włochy, Polska, Portugalia, Rosja, Słowenia, Hiszpania, USA. Do Asyżu przybył także o. Francis z Indii, który mieszka w Szwajcarii, dwóch braci z Burkina Faso oraz siostra z Filipin i z Wietnamu. Łącznie w spotkaniu wzięło udział ponad 450 osób (w tym niemal 50 franciszkanów). Warto wspomnieć, że najliczniejszą grupę stanowili Polacy (z prowincji krakowskiej i gdańskiej). Uczestnicy Giovani verso Assisi zamieszkali, podobnie jak w czasie poprzednich spotkań, na campingu Fontemaggio, pół godziny drogi od Bazyliki św. Franciszka idąc w górę, w stronę eremu Carceri. Tam też odbywały się modlitwy poranne. Językiem głównym spotkania był włoski, którym posługiwali się wszyscy tłumacze.
Czytaj całość…
 
Rada Prawna Konferencji Episkopatu Polski w sprawie ustawy o in vitro PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
18.08.2015.
ImageW procedurze in vitro ceną urodzin jednego dziecka jest zanegowanie godności innych poczętych równocześnie dzieci, ponadto in vitro godzi  w nienaruszalność życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. W specjalnym oświadczeniu Rada Prawna KEP, po uzgodnieniu z Prezydium Konferencji Episkopatu Polski, wyjaśnia konsekwencje na płaszczyźnie sakramentalnej, wynikające z głosowania i podpisania powyższej ustawy. Jak wyjaśnia przewodniczący Rady Prawnej Episkopatu abp Andrzej Dzięga, „grzech popełniony publicznie, jakim jest udział w stanowieniu prawa naruszającego godność życia ludzkiego, stanowi szczególną formę zgorszenia. Z tej racji, taka osoba powinna ze swej strony powstrzymać się od przystępowania do Komunii świętej, dopóki nie zmieni publicznie swego stanowiska”.  W oświadczeniu czytamy, że „kto z katolików świadomie i dobrowolnie podpisuje się lub głosuje za dopuszczalnością metody in vitro, tym samym podważa communio, czyli swoją pełną wspólnotę z Kościołem katolickim”. Mówi o tym  Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 204-205, 208-214). A zatem, jeśli ktoś kto „świadomie i dobrowolnie opowiedział się przeciw godności człowieka przez głosowanie lub podpisanie ustawy legalizującej procedurę in vitro”, chciałby przystępować do Komunii świętej, powinien wcześniej – jak wskazuje dokument – „pojednać się z Bogiem i wspólnotą Kościoła przez sakrament pojednania, wyrazić żal za popełniony grzech, postanowić poprawę i dokonać zadośćuczynienia”. Ponieważ jednak głosowanie w Sejmie lub Senacie ma rangę deklaracji publicznej, poparcie ustawy o in vitro było grzechem popełnionym publicznie i stanowi szczególną formę zgorszenia. „Z tej racji, taka osoba powinna ze swej strony powstrzymać się od przystępowania do Komunii świętej, dopóki nie zmieni publicznie swego stanowiska” – podkreśla abp Andrzej Dzięga, przewodniczący Rady Prawnej KEP.
Czytaj całość…
 
Karmić się chlebem z nieba - Dwudziesta niedziela zwykła PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
15.08.2015.
ImageWielu z nas troszczy się o „chleb powszedni”. Jest to nasz ziemski obowiązek i nie ma w tym nic niezwykłego. Czy jednak nasz „chleb powszedni” zaspokaja wszystkie nasze ziemskie głody i potrzeby? Nie. Nasze najważniejsze głody życiowe zaspakaja „pokarm z nieba”. Jak nauczał św. Jan Paweł II, „Chrystus odpowiada na najgłębsze głody ludzkiej istoty. Takim jest właśnie głód miłości. On zaś jest Tym, który ‘umiłował do końca” (13.06.1987). Ta miłość najpełniej objawia się w Eucharystii. Stąd Papież pyta: „Czy wystarczy ją tylko przyjmować?” i odpowiada: „Ona jest pokarmem, a więc trzeba z niej żyć”. Pan Jezus doskonale znał człowieka wiedział, co potrzeba mu do pełnego szczęścia. Znając historię narodu wybranego doskonale wiedział, że sama manna – „pokarm ojców” -  nie wystarczy. Dlatego przypomina nam dziś ważną prawdę: „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, trwa we Mnie a Ja w nim”. To Ciało wydane i Krew przelana dla naszego zbawiania. To prawdziwe lekarstwo, szczególnie na grzech. Jak pisał św. Ambroży, „Raną jest to, że ulegamy grzechowi, a lekarstwem  – Najświętszy Sakrament”.  Przychodzi więc do nas Bóg, który staje się dla nas chlebem. Pragnie nas karmić sobą. Jak możemy przeżywać tę Bożą obecność? Często zdarza się jednak, że nasze odczucia stanowią jeden ze sposobów wytłumaczenia naszej nieobecności na Eucharystii. Ktoś mówi: „nie odczuwam takiej potrzeby”. Inny dodaje: „jestem, jak odczuwam taką potrzebę, a to raczej zdarza się dość rzadko”. Czy nasze zapotrzebowanie na Eucharystię może ograniczyć się tylko do tego, co po ludzku odczuwamy? Ważna jest w tym wszystkim wiara w obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie Ołtarza. Św. Tomasz z Akwinu w „Hymnie eucharystycznym” przypomina: „Mylą się, o Boże, w Tobie wzrok i smak, Kto się im poddaje, temu wiary brak, Ja jedynie wierzyć Twej nauce chcę, Że w postaci Chleba utaiłeś się”.
Czytaj całość…
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 9 z 1436