aktualności arrow aktualności  
29.08.2014.
Aktualności
międzyreligijny mecz piłkarski dla pokoju PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
29.08.2014.
ImageTrwają ostatnie przygotowania do międzyreligijnego meczu na rzecz pokoju, który z udziałem 50 międzynarodowych gwiazd futbolu 1 września zostanie rozegrany na rzymskim Stadionie Olimpijskim. W związku z meczem Papieska Rada ds. Kultury organizuje trzydniową międzynarodową konferencję zatytułowaną: "Sport jest dla człowieka. Od «kultury wyników» do «kultury spotkania»". Wśród prelegentów znajdzie się m.in. pomysłodawca meczu Javier Zanetti. Miałem okazję prywatnie spotkać się z Papieżem Franciszkiem wraz z moją rodziną. Rozmawialiśmy na wiele tematów i wówczas zrodził się ten pomysł, by zorganizować mecz będący mocnym przesłaniem pokoju - mówi Zanetti. - Jestem głęboko przekonany, że w tym meczu, to właśnie będzie się najbardziej liczyć: nie gwiazdy futbolu, ale fakt, że gramy wspólnie w intencji pokoju na świecie. Ważne jest to, że będzie to pierwszy mecz międzyreligijny! Zawiera to przesłanie braterstwa tak drogie Papieżowi. Dla mnie osobiście wiara jest czymś bardzo ważnym, tak jest odkąd pamiętam. Staramy się o nią dbać i ją rozwijać także w rodzinie.Na boisku mają pojawić się Lionel Messi, Gianluigi Buffon, Zinedine Zidane, Javier Zanetti, Roberto Baggio, Andrea Pirlo, Yuto Nagatomo i Samuel Eto’o, jako reprezentanci różnych religii. Jak wyjaśniono w watykańskim biuletynie informacyjnym, idea sięga kwietnia ubiegłego roku, kiedy to Franciszek spotkał się z drużynami narodowymi Włoch i Argentyny, które miały rozegrać mecz towarzyski w celach dobroczynnych. Wtedy to Papież podzielił się z byłym argentyńskim obrońcą Javierem Zanettim pomysłem zorganizowania meczu z udziałem przedstawicieli różnych religii.
Czytaj całość…
 
Być człowiekiem prawego sumienia by dać świadectwo wiary PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
29.08.2014.
ImageWiele dzieci każdego dnia na świat przychodzi. Ale nie każde jest zapowiadane przez anioła. Wielu ludzi świętuje swoje urodziny. Ale nie wszystkie są wspominane przez dwadzieścia wieków. Gdy Archanioł oznajmił: „Nie bój się Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan” (Łk 1,13), wszystko zostało między Archaniołem i Zachariaszem. Dziewięć miesięcy później urodził się zapowiedziany syn. Ewangelista pisze: „W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło” (Łk 1,65). Ale przecież cała ta „górska kraina” to kilkanaście kilometrów w każdą stronę, a wszystko razem bardzo dalekie od głośnych spraw świata. Dziwnie ułożył to Reżyser dziejów. Ale bardzo konsekwentnie przygotował On role wszystkim. A była to rola niebagatelna. Bóg jest Słowem. Słowem stwarza świat. Słowem Dekalogu — jak mieczem — kreśli granicę między dobrem i złem. Słowem prorockiego napomnienia burzy ludzkie knowania, a słowem pociechy budzi nadzieję. Dlatego w Prologu czwartej Ewangelii czytamy: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo” (J 1,1). Słowo, które stało się ciałem, zanim przemówiło samo — potrzebowało Głosu. Jan, syn Zachariasza, był świadom tego. Gdy przyszli go przepytywać, za kogo się uważa, powiedział: „Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz” (J 1,23). Ale dlaczego przyszli go pytać? Czym zwrócił na siebie uwagę? Wyglądem? Bez wątpienia tak: „Nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny” (Mt 3,4). Dodajmy do tego niestrzyżone włosy — znak człowieka Bogu poświęconego.
Czytaj całość…
 
Pod Jej opieką zawsze czuliśmy się wolni - uroczystość Najświętszej Maryi panny Częstochowskiej PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
25.08.2014.
ImageUroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej jest ściśle związana z naszym narodowym sanktuarium maryjnym w Częstochowie. W roku 1382 książę opolski Władysław wybudował na Jasnej Górze klasztor dla Paulinów i oddał im pod opiekę obraz Matki Bożej, czczony dotąd na jego zamku. Pochodzenie obrazu, osnute legendą, pozostaje dotąd nie wyjaśnione, choć panuje ogólne przekonanie, że jest to malowidło wschodnie. Stanowi typ ikony „Panagia Hodegetria”, czyli „Najświętsza Przewodniczka”. Jasnogórski obraz bardzo przypomina bizantyjską ikonę znajdująca się w rzymskiej bazylice Matki Bożej Większej. W roku 1717 obraz został ukoronowany koronami papieskimi. Począwszy od XVII w. ojcowie Paulini zabiegali o ustanowienie specjalnego święta ku czci Matki Bożej Częstochowskiej, ale dopiero papież Pius X w roku 1931 ustalił 26 sierpnia jako dzień obchodu święta oraz zatwierdził formularz mszalny. Od roku 1956 święto to obowiązuje w całej Polsce. Od początku częstochowski obraz zasłynął cudami. Cześć jego wzrosła zwłaszcza po cudownej obronie Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego. Od tego czasu Jasna Góra zaczęła stawać się głównym ośrodkiem kultu maryjnego w Polsce i jednocześnie duchową stolicą naszej ojczyzny. Religijna i duchowa twierdza narodu - tak wielokrotnie, przy różnych okazjach nazywano Jasną Górę. Polacy znajdowali w niej oparcie zawsze, kiedy historia stawiała ich w obliczu próby. Szwedzki "potop", odsiecz wiedeńska, zabory, "Cud nad Wisłą", okupacja niemiecka, lata komunizmu - za każdym razem naród czerpał z Jasnej Góry nadzieję i siłę do przeciwstawienia się obcej potędze.
Czytaj całość…
 
Rozpoznać w Chrystusie zbawiciela - Dwudziesta Pierwsza niedziela zwykła PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
23.08.2014.
ImageW dzisiejszych czasach trudno jest wskazać osobę, która naprawdę wierzy, nie tylko wierzy w Boga, ale wierzy Bogu. Wielu z nas deklaruje, że wierzy. Lecz czy jest to prawda? Człowiek prawdziwie wierzący modli się, by porozmawiać z Bogiem, chodzi do kościoła, co niedzielę, by uczestniczyć w Mszy i przystąpić do Komunii, jako że nie ma w sobie grzechu. Niewielu jest takich ludzi. Ale był sobie Szymon, zwykły rybak, któremu to rybakowi, bez wykształcenia, bez ogłady, Pan nadał nowe, wiele znaczące imię Kefas – Piotr, co oznacza prawdę, skałę, opokę. Dlaczego ten prosty człowiek, znający tylko rzemiosło rybackie, miał nagle stać się fundamentem Kościoła? Kim był, że Jezus zdecydował się właśnie na niego? Przecież na samym początku święty Piotr był poganinem, zwykłym rybakiem. I może by tak pozostało, gdyby nie pewien dzień, kiedy zjawił się Jezus i wsiadł z nim na łódkę. Po powrocie  przepełnioną łódką na brzeg Piotr zdobył się na odwagę i wyznał Jezusowi, iż był grzesznikiem i poganinem, na co usłyszał: "Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił". I wówczas Piotr uwierzył i zostało zasiane ziarno. Uczniowie, a zwłaszcza Piotr, widzą, jak ważna jest niczym nie zachwiana wiara, jak ważne jest zawierzenie Jezusowi i Bogu wszystkiego. Było ich Dwunastu, ale to właśnie Piotr odpowiedział: "Ty jesteś Mesjasz, syn Boga żywego". Dlatego na Piotrze, czyli na Skale, Jezus buduje swój Kościół. Najlepszym dowodem na to, jak wielka i czysta była wiara Piotra, jak prawe i bezgrzeszne jego życie, było powierzenie mu roli Pasterza. Piotr jako pierwszy i jedyny odkrywa boskość Jezusa. Wspólne z Nim przebywanie rozwinęło w sercu Piotra wyczucie tego, kim faktycznie jest Jezus. Widział, że Pan był inny niż wszyscy.
Czytaj całość…
 
Nasza Matka i Królowa PDF Drukuj
Aktualności - Aktualności
22.08.2014.
ImagePośród różnych tytułów którymi pozdrawiamy i wzywamy Maryję z Nazaretu jest również tytuł Królowej. Już od IV wieku Ojcowie Kościoła posługują się tym tytułem, by wyrazić dostojeństwo Matki Jezusa i Jej udział w królewskiej władzy Syna. Jeden z nich, św. Efrem Syryjczyk takimi oto słowami zwraca się do Maryi:  „Dziewico czcigodna i Dziedziczko, Królowo i Pani, strzeż mnie i chroń pod skrzydłami swymi, by nie napastował mnie szatan, siewca zguby i aby ten wróg bezecny nie zatriumfował nade mną”. Szczególnym impulsem w postrzeganiu Maryi jako Królowej stał się Sobór Efeski w 431 roku, który broniąc i wyjaśniając prawdę o Chrystusie wskazał także bardzo wyraźnie na Maryję-Bogarodzicę. Odtąd w ikonografii Maryja zaczyna się pojawiać na tronie Królowej obok królującego Jezusa. Tytuł Maryi Królowej wchodzi do liturgii, o czym świadczą wymownie znane antyfony maryjne Salve Regina i Regina caeli. Znajdzie on również istotne miejsce w Litanii loretańskiej a także w modlitwie różańcowej. W Litanii, jak wiadomo, tytuł Maryi Królowej powtarza się wiele razy w ostatniej jej części, a różaniec zamyka chwalebna tajemnica ukoronowania Maryi na Królową nieba i ziemi. Ta wielowiekowa tradycja osiąga swój szczyt w ustanowionym dla całego Kościoła przez papieża Piusa XII święcie Maryi Królowej. Początkowo święto to obchodzono 31 maja, obecnie – po reformie kalendarza liturgicznego – obchodzimy je 22 sierpnia, a więc po uroczystości Wniebowzięcia, co pozwala lepiej oddać istotę tego święta. W tym miejscu warto zaznaczyć, że już nieco wcześniej niektóre kraje czciły Maryję jako swoją Królową. I tak na przykład, Pius XI w 1924 roku zatwierdził święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.
Czytaj całość…
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 9 z 1191